Las Makoszki - Śpiewnik - Żołnierze Wyklęci - Wilcze Tropy

Mazowsze i Podlasie w ogniu 1944-1956

Śpiewnik

LAS MAKOSZKI

(autorzy: kpt. Zdzisław Broński, „Uskok” i Leon Taraszkiewicz „Żelazny”).

 

Szumi wicher w las Makoszki

nad wierzchami starych drzew

w dole partyzancki obóz

skąd ulata smętny śpiew

Śpiew ten to słowa tęsknoty

za rodziną, domem swym

który każdy z nas opuścił

w tym okrutnym czasie złym

Ty piosenko ma jedyna

razem z wichrem - niby ptak

uleć - do kochanej matki

zanieś życia mego znak

Powiedz dla niej tylko tyle

parę prostych, krótkich słów

że jej syn - polski partyzant

wesół żywy jest i zdrów

A dziewczynie czarnookiej

która czeka, tęskni, śni

powiedz, że tu pod tym drzewem

serce moje do niej drży

Resorciakom, komunistom

rzuć te słowa prosto w twarz:

że szlak boju poprzez lasy

do zwycięstwa wiedzie nas!

Tytułowy las Makoszki to kompleks leśny na Polesiu Lubelskim, w powiecie włodawskim - matecznik oddziału „Jastrzębia” i „Żelaznego” (braci Leona i Edwarda Taraszkiewiczów) działającego w latach 1945-1951. Niezwykłe są okoliczności powstania i losy tego tekstu, jego droga od chwili narodzin do czasów nam współczesnych. Wiemy, że jest wspólnym dziełem dwóch wybitnych partyzantów Lubelszczyzny: kpt. Zdzisława Brońskiego „Uskoka” i wspomnianego „Żelaznego”, oraz że został napisany w lutym 1949 r. Wiemy również, że powstał w bunkrze „Uskoka”, w którym tamtej zimy znalazł schronienie „Żelazny”. Leczył wtedy ranę postrzałową, otrzymaną w starciu z siłami komunistycznymi w końcówce listopada 1948 r.

Z początkiem kwietnia 1949 r. partyzanci wyruszyli w teren, po kilku dniach rozdzielili się. W niespełna dwa miesiące później, o świcie 21 V 1949 r., dobiegła kresu partyzancka epopeja kpt. „Uskoka”, ostatniego dowódcy antykomunistycznego podziemia na Lubelszczyźnie. Osaczony w swoim bunkrze przez komunistów, nie chcąc dostać się żywym w ręce wroga, popełnił samobójstwo, detonując podłożony pod głowę granat. Wtedy też komuniści, podczas drobiazgowej rewizji wnętrza bunkra, pośród wielu zapisków „Uskoka”, znaleźli tekst „Lasu Makoszki”, z dopiskiem „Uskoka”, wskazującym na jego autorstwo tekstu i współautorstwo „Żelaznego”. Tekst, niczym zdobyczne trofeum, zabrali, tak jak szczątki „Uskoka”. Na długie dziesiątki lat ukryli go w przepastnych archiwach bezpieki. Chcieli, aby nie ujrzał nigdy światła dziennego. Tekst został odnaleziony zaledwie dwa lata temu. Jego współautor - „Żelazny” podzielił los „Uskoka”. Poległ 6 X 1951 r. w zaciętej walce z siłami komunistycznymi. Żaden z Nich nie ma własnego grobu.

Styczeń 1946 r. Część oddziału por. Leona Taraszkiewicza „Jastrzębia” (siedzi przy erkaemie, ciężko ranny zmarł 31.01.1947 r. miał 22 lata). Od lewej: Ignacy Zalewski „Zygmunt”, „Lin” (poległ 21 III 1951 r., w starciu z grupą operacyjną UB-KBW), Zdzisław Kogut „Ryś” (poległ 24 XII 1946 r. podczas tzw. krwawej Wigilii), Witold Zieliński „Sosna”, Ryszard Jakubowski „Kruk”, Zygmunt Majewski „Lenin”, NN, Józef Piwnicki „Jaskółka”, Tadeusz Wawszczuk „Groźny”, NN, Antoni Kosiński „Czarny”, Piotr Kwiatkowski „Dąbek”, Tadeusz Sokołowski, Henryk Zajaczkowski „Borsuk”, Adam Mielniczuk „Fryc”, Jan Czech „Kiepura”, NN, NN.

Patrol Edwarda Taraszkiewicza „Żelaznego”, stoi drugi od lewej.